Przepowiednia przyszłej wojny według Irlmaiera

Wojna dronów nad Europą opisana przez Aloisa Irlmaiera, bawarskiego jasnowidza

Alois Irlmaier (1894-1959) był prostym studniarzem z Bawarii, który żył w połowie XX wieku. Zyskał sławę dzięki niezwykle trafnym wizjom przyszłości. Jego dar został potwierdzony nawet przez sąd w Laufen. Irlmaier z dużą precyzją przewidział powstanie smartfonów (małe pudełka do komunikacji i zabawy) oraz nowoczesną technologię wojskową.

Zapowiedź konfliktu i “żelazne ptaki”

Według jasnowidza, III wojna światowa wybuchnie nagle, w nocy, gdy wszyscy będą nawoływać do pokoju. Punktem zapalnym nie będzie Ukraina, lecz zamach na ważnego polityka na Bałkanach (“trzeci wielki”, który zginie z rąk bliskiej osoby).

  • Technologia dronów – Irlmaier opisał “żelazne gołębie” – bezzałogowe maszyny sterowane z oddali przez ludzi przy małych skrzynkach, co dziś jednoznacznie kojarzy się z dronami bojowymi. Opisy dronów i nowoczesnych rakiet (w 1950 roku nie istniało słowo „dron”, więc Irlmaier mówił o „żelaznych gołębiach” sterowanych przez „skrzynki”).

  • Błyskawiczny atak – wizja wspomina o trzech kolumnach pancernych ze wschodu, które z ogromną prędkością przejadą przez Europę w stronę Renu.

“Żółta Śmierć” i linia od Pragi do wielkiej wody” (Bałtyk/Morze Północne)

Najbardziej mrocznym elementem przepowiedni jest użycie tajemniczej broni chemicznej lub biologicznej. Samoloty mają zrzucić “żółty pył”, tworząc pas śmierci rozciągający się od Pragi aż po Morze Bałtyckie/Północne.

  • W tej strefie ma nie przetrwać żadne życie – ani ludzie, ani zwierzęta, ani rośliny. Ma to być strategiczne odcięcie wojsk atakujących Zachód od ich zaplecza na Wschodzie.

  • Z perspektywy jasnowidza, Polska znajduje się w specyficznym położeniu. Choć będziemy świadkami dramatu, główne uderzenie i “żółta linia” mają ominąć centralną część kraju, skupiając się na terytorium Niemiec i Czech.

Trzy dni ciemności

Kulminacyjnym punktem kataklizmu mają być “trzy dni ciemności”, opisywane również przez innych mistyków (np. Ojca Pio).

  • Zalecenia: gdy niebo stanie się krwistoczerwone i zapanuje mrok, Irlmaier radzi zamknąć się w domach, zasłonić okna czarnym papierem, nie wyglądać na zewnątrz i modlić się.

  • Przetrwanie: jeden oddech skażonym powietrzem ma być zabójczy. Przetrwają ci, którzy przygotują maski gazowe, zapasy jedzenia (konserwy, ryż), wodę i świece na te 72 godziny.

Złoty wiek i nowa Polska

Po krótkim, ale niezwykle gwałtownym konflikcie (trwającym około 3 miesięcy), świat ma się całkowicie zmienić:

  • Oś Ziemi lub układ atmosferyczny ulegnie przesunięciu. W Polsce i Europie Środkowej ma zapanować klimat podobny do włoskiego (Toskania), pozwalający na dwa zbiory w roku i uprawę południowych owoców.

  • Upadnie obecny system polityczny i pieniądz papierowy (który stanie się bezwartościowy). Powstanie sprawiedliwy ustrój oparty na wartościach duchowych, rządzony przez “Wielkiego Monarchę”.

  • Nasz kraj (Polska) ma stać się bezpieczną, rolniczą oazą, która szybko odrodzi się po wojnie.

Znaki ostrzegawcze na najbliższe lata

Irlmaier wskazał konkretne sygnały, które poprzedzą wybuch:

  1. Bardzo łagodna zima (brak śniegu poza górami).

  2. Niesamowity urodzaj i gorące lato – wojna ma zacząć się w czasie żniw (lipiec/sierpień).

  3. Napięcia na Bałkanach i powszechne wołanie o pokój tuż przed atakiem.

Większość znanych nam dzisiaj szczegółów wizji Irlmaiera pochodzi od dr. Conrada Adlmaiera, redaktora gazety z Traunstein, który osobiście rozmawiał z jasnowidzem.

  • Książka: Blick in die Zukunft (Spojrzenie w przyszłość), wydana po raz pierwszy w 1950 roku.

  • To właśnie tam po raz pierwszy spisano opisy „żółtej linii”, trzech kolumn pancernych oraz zamachu na Bałkanach.

  • Jasnowidź  unikał podawania dokładnych dat rocznych.

 

Ofensywa Blog