wodny backout - brak wody

Polskie samorządy nie są przygotowane na „wodny blackout”

Żadna ze skontrolowanych polskich gmin nie była przygotowana na zaopatrywanie mieszkańców w wodę w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowych tzw. wodny blackout. Nie identyfikowano aktualnych potrzeb i nie planowano kompleksowych działań na wypadek wystąpienia takich zdarzeń. Nie zabezpieczono również dostaw wody na taką okoliczność.

W odpowiedzi na powyższe nieprawidłowości, NIK przygotowała zbiór dobrych praktyk zapewniających  bezpieczeństwo zaopatrzenia gmin w wodę w sytuacjach kryzysowych.

Stan prawny – luki w prawie

Zbiorowe zaopatrzenie mieszkańców w wodę jest zadaniem własnym gminy realizowanym przez przedsiębiorstwo wodociągowe. Niestety warunki bezpieczeństwa dostaw w warunkach sytuacji kryzysowych nie zostały określone precyzyjnie w przepisach prawa. Do końca marca 2001 r. szereg regulacji w ww. zakresie zawierało zarządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa (nr 2/95) odnoszące się do zasad zapewnienia funkcjonowania publicznych urządzeń zaopatrzenia w wodę w warunkach specjalnych. Regulacji tych nie zastąpiono jednak nowymi, co spowodowało istniejącą już od ponad 22 lat lukę prawną. Dodatkowo stan prawny w tym obszarze skomplikował się w kwietniu 2022 r., gdy przestały obowiązywać regulacje prawne określające organizację i zadania władz publicznych dotyczące obrony cywilnej. W ich miejsce nie wprowadzono nowych regulacji. Działania mające na celu zmianę tego stanu rozpoczęto dopiero we wrześniu 2022 r., kiedy to MSWiA rozpoczęło procedowanie projektu ustawy o ochronie ludności oraz o stanie klęski żywiołowej.

NIK zwraca uwagę, że Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z dnia 16 grudnia 2020 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi prezentuje kompleksowe podejście do analizy i zarządzania ryzykiem, które jest pożądane dla zapewnienia bezpieczeństwa dostaw wody w sytuacjach kryzysowych. Polska nie implementowała jednak tej dyrektywy do prawa krajowego, mimo że została do tego zobowiązana w terminie do 12 stycznia 2023 r.

Najważniejsze ustalenia kontroli NIK

W skontrolowanych gminach nie zapewniono bezpieczeństwa zaopatrzenia w wodę na wypadek wystąpienia sytuacji kryzysowych. Nie identyfikowano aktualnych potrzeb i nie planowano kompleksowych działań na wypadek zdarzeń mogących w istotny sposób ograniczyć stopień zaopatrzenia w wodę mieszkańców. Nie zabezpieczono również zasobów niezbędnych do ich realizacji. W większości nie posiadały również aktualnych i kompletnych danych o zasobach możliwych do wykorzystania przy realizacji dostaw wody w sytuacjach kryzysowych. Najwyższa Izba Kontroli korzystając ze wsparcia biegłych, którzy sporządzili dla gmin wyliczenia zapotrzebowania dostaw wody w sytuacjach kryzysowych dla wariantów:

  • zapotrzebowania fizjologicznego – ilość wody, która pokrywa potrzeby niezbędne dla przetrwania ludności, ustalona na poziomie 2,5 dm3/na osobę na dobę;
  • minimalnych dostaw wody – ilość wody, która pokrywa potrzeby niezbędne dla przetrwania ludności i zwierząt gospodarskich (w okresie ograniczonych dostaw przez kilka dni), ustalona dla ludności na poziomie 7,5 dm3/na osobę na dobę;
  • niezbędnych dostaw wody – ilość wody, która pokrywa potrzeby wszystkich odbiorców w ilościach niezbędnych do życia, funkcjonowania zakładów użyteczności publicznej i potrzeby wybranej produkcji (w okresie ograniczonych dostaw przez kilka tygodni), ustalona dla ludności na poziomie 15 dm3/na osobę na dobę.

W żadnej z 10 skontrolowanych gmin nie analizowano stanu zabezpieczenia dostaw wody. Siedem gmin nie dysponowało aktualnymi i kompletnymi danymi o zasobach możliwych do wykorzystania w sytuacjach kryzysowych. W sześciu gminach 40% zbiorników wodociągowych nie było dostosowanych do napełniania beczkowozów, cystern i pojemników na wodę, co w istotny sposób mogło ograniczyć ich przydatność w sytuacjach kryzysowych.

Przygotowanie samorządów na wypadek wystąpienia sytuacji kryzysowych nie zawsze było prawidłowe. Wszystkie skontrolowane gminy dysponowały wystarczającymi zasobami wody oraz urządzeniami zapewniającymi dostawę w przypadku braku energii elektrycznej. Część z nich dysponowała również technologiami wspomagającymi proces uzdatnia wody oraz beczkowozami, cysternami i pojemnikami na wodę, które umożliwiały jej transport i dystrybucję w sytuacji braku działania sieci wodociągowej. Zasoby te nie zawsze były jednak w pełni dostosowane do wykorzystania w sytuacjach kryzysowych, a ich ilość niekoniecznie była odpowiednia do potrzeb. Systemy wodociągowe w kilku gminach działały w oparciu o jedno ujęcie wody i/lub jeden zbiornik, których awaryjne wyłączenie powodowało całkowite wstrzymanie dostawy wody lub zupełny brak zdolności do jej magazynowania. Czy w innych, nieskontrolowanych gminach jest lepiej, trudno jednoznacznie powiedzieć, ale skoro brak odpowiednich przepisów, to nikomu nie zależy, aby dokładać sobie pracy i kosztów.

Podsumowanie

Rosja przygotowuje się do konfliktu z NATO, z pełną świadomością tego, że Sojusz jest strukturą obronną – powiedział gen. Wiesław Kukuła (szef Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego). Oznacza to, że podobnie jak na Ukrainie w razie ataku celami będzie także infrastruktura krytyczna, taka jak m.in. obiekty do uzdatniania wody dla miast. Z danych niemieckiego wywiadu wynika, że po 2026 roku Rosja może zaatakować jeden z krajów NATO. Czy mamy dwa, trzy lata na przygotowania, a może nawet mniej. Wniosek nasuwa się sam, to od CIEBIE zależy na ile dni wystarczą ci zgromadzone wcześniej w domu zapasy wody. Przygotuj się (Niezbędnik preppersa).

Źródło: NIK / marzec 2024

 

Ofensywa Blog